foto: Lampart w Serengeti (marzec .2008) nie był zachwycony naszą obecnością Wróciliśmy.11.03.2008 Ponieważ w Kenii i Tanzanii byliśmy już wielkokrotnie zawsze pozostawało uczucie,że coś przeoczyliśmy w trakcie wędrówek po buszu. Tegoroczny miesięczny pobyt w buszu miał nas "wyleczyć" z Afryki
