Wieczór chiński wyszedł bardzo fajnie. Asia opowiada cudnie o Chinach. Doudou musiała improzwizować z lekcją, bo nie było tablicy. Ale całościowo badzo fajnie. Powinnam napisać sprawozdania z obu wieczorków zresztą, ale nie mam siły. Targi chyba prawie ogarnięte, przygotowuję własną
