Doniesienia dzisiejszego "Dziennika" o wzroście aktywności agenturalnej Rosji na zachodzie, nie powinna dziwić. Agent nie odchodzi na emeryturę, agent może pójść odpocząć, a jak kto woli zostać uśpiony. Po czasach ZSRR, obecne służby przejęły ogromne aktywa osobowe na całym świecie.
