 |
| Wszystkie tematy (Europa) |
 |
|
 |
Powoli robi się nie do wytrzymania. Nasi dziadkowi - szczególnie dziadek,może sobie do nas wchodzić jak do siebie.ma klucze od mojego ojca do wspólnego mieszkania moich rodziców. kiedy wchodzi do nas nie mówi ani dzieńdobry,ani pocałuj mnie w dupę -  |


W dniach 20 - 21 listopada 2008 roku w Tbilisi odbywała się konferencja pn. "Europejska Polityka Sąsiedztwa - wsparcie dla gruzińskich miast i regionów", będąca częścią projektu "REGIO-TAMAR, samorząd ponad podziałami". To kolejna już aktywność w ramach złożonego działania projektowego,  |
Co najmniej 892 misjonarzy zginęło na świecie w latach 1980-2007. Ofiarami ataków na chrześcijan stało się również sześcioro Polaków: trzech zakonników, kleryk zakonny, ksiądz diecezjalny i siostra zakonna. Co roku wspominamy ich w Dzień Pamięci i Modlitwy za Współczesnych Misjonarzy  |
Sytuacja wyznawców Chrystusa w Indiach znacznie pogorszyła się w Boże Narodzenie 2007 r. Osiem miesięcy później rozpoczęły się pogromy chrześcijan, podczas których zamordowano blisko 60 osób, 18 000 zostało rannych, a 70 000 wysiedlono. Spalono też 400 kościołów i 500  |


W Indiach trwają pogromy chrześcijan. Dlaczego do nich doszło, mówi s. Prema Peeris, pochodząca z Indii siostra ze zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Misjonarek Maryi, która od ośmiu lat pracuje w Polsce, w obozie dla uchodźców w Podkowie Leśnej. Nie można używać  |
IMPRESJee" Gazeta Autorska www.impresjeee.blox.pl nr RPR 2190 w Rejestrze Dzienników i Czasopism SO w Poznaniu. Redaktor naczelna, właścicielka i wydawczyni: Stefania Golenia Artykuły autorskie, poetyckie i inne oraz skład, korekta: Stefania Golenia Kontakt tel.: 608 890 269, stefania.golenia@poczta.fm ; impresje@gazeta.pl  |
Żyję jakby w zawieszeniu. Czuję się jakbym stała przed wielkimi drzwiami, przez które chcąc nie chcąc, muszę przejść. Otworzą się same, czy złapię za klamkę czy nie. Wszystko dzieje się szybko, jakby bez mojej kontroli. Pół roku temu zaplanowałam, że  |
Tak to się stało, że byłem tam gdzie nikomu nie życzę odwiedzin. Popatrzcie jak się wspomina coś bez wspominania kogoś.Wchodzisz i gadka szmatka. Nieważne co chcesz powiedzieć, i tak mówisz co innego. A szczerość w takich miejscach jest zbędna. Zadając  |
Znalazłam ostatnio stary zeszyt, w którym zapisywałam różniste różności, między innymi dziwne i/lub zabawne teksty, które usłyszałam bądź stworzyłam na zajęciach. (na składni)Od trzydziestu lat Jan naprawia pralkę. The elephant was in the pyjamas of the lyrical I. Słoń mu  |
Znalazłam (tutaj) bramę do tajemniczego ogrodu.I've found the gate to the secret garden. Dread Hill Manor? (źródło) Oby się tylko ludzie z Wizarboxu za bardzo nie zapatrzyli. Mam nadzieję, że będzie mniej ślicznościowo, a bardziej gotycko.I hope these pictures haven't  |
O życiu i umarciuJa: wiesz Haniu, każdy z nas kiedyś był bobasem, potem dorastamy a kiedyś wszyscy będziemy starzy... Hania: .. .będziemy babciami i dziadkami...Ja: tak właśnie i ... Hania: potem wszyscy umar... umar..umrzemy. I to już niedługo! (kończy radośnie  |
Rozchorowałam się. Nadprodukcja komentarzy spowodowana jest moim w domu zasiedzeniem. Jako student na emigracji jakieś leki posiadam, ale nie za wiele. Okazało się, że nie mam aspiryny. Zpytałam wczoraj koło 21 mojego Kasiula czy ma. Odpowiedziała, że jasne, Robercik zaraz  |
Kiedyś zdarzyło mi się odnajmować wolny pokój w moim warszawskim mieszkaniu. Jako sublokatora miałam pewnego młodego informatyka czy też managera, już nie pamiętam - coś takiego chodliwego, co się kojarzy z dobrymi zarobkami i yuppies. Chłopiec był dobry i przyzwoity,  |
i podglądacze ;) "Nadejszła wiekopomna chwiła..." Gryzelda założyła sobie bloga na .bloxie. Jest to kwestią czasu, że mnie odnajdzie....inteligentne bestie z tych Potomków.... Właśnie w "poczekalnii" leży wpis o tym, że dzieci mi rosną....nie zdążył być opublikowany, bo...zamykam bloga. Chętnych  |
tutaj ich nie ma. Chciałem tylko sprawdzić, o ile zmienią się statystyki po dodaniu wpisu o takim tytule, szczerze mówiąc jestem mocno ciekawy wyników, które oczywiście niezwłocznie opublikuję na blogu. A szczerze mówiąc inspiracją do tego była taka oto fraza  |
Zadaje sobie pytanie co ja tu robie. Co mną powoduje, że spinam mięsnie na chyboczącym się statku. Ukryte podskórne motywacje, żeby gdzieś, coś, komuś udowodnić. Nawet cudze słowa spijam jakoś od niechcenia. Sporadycznie. Niedbale. Może coś tu nie gra, że  |
ładnie wygląda...ech jooo  |
Ludzie lubią, kiedy im coś opowiadasz, w odpowiednich dawkach, oszczędnie, poufałym tonem, i wydaje im się, że cię znają, ale tak nie jest, owszem, wiedzą coś o tobie, bo poznają fakty, ale nie znają uczuć, żadnych twoich opinii, nie mają  |
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 ... 106 » |
 |
|