i zostaliśmy sami! Tak sobie planowałam, ze umówię się z Panem Mężem na randkę, zrobię jakąś extra kolację, pójdziemy do kina, a tymczasm ręce pełne roboty, nadrabiam zaległości w sprzątaniu, prasowaniu, papierach firmowych, porządkach w firmie i wieczorem to już
