Siedziałem na tarasie restauracji w Brennej Leśnicy, popijając piwo i odpoczywając w trakcie wycieczki po Beskidzie Śląskim, a tu aż oddech całkiem mi odebrało, jak na mojej dłoni usiadł TAKI motyl! Wielki, granatowy, z intensywna kolorystyką. Mieniak strużnik.Jak na motyla
