Jest kwiecień . Drzewa owocowe już prawie przekwitły. Jeszcze jabłonie, tuż za mną, zalane są nieśmiałym kwieciem. Ale nie to mnie teraz zachwyca w wiośnie. Zieleń, która jeszcze nie tak dawno mgiełką przykrywała wychudzone zimą gałązki, dzisiaj już oceanem wylała
