Wiosna 2008 roku była deszczowa we Francji. Lyon zwykle cudownie słoneczny, płakał w strugach deszczu. Kamieniczki , co jak domki lalek, zgubiły się prawie przemoczone aż do piwnic. Ich kolory włoskiej tarakoty, brązy, czerwienie spokojne, żółcie ... ach wszystko na
