Od wczoraj jestesmy w domu. Od momentu wejscia na lotnisko Fiumicino w Rzymie do momentu wejscia na poklad samolotu, przezlylismy z synem horror... Wloska obsluga lotniska zachowuje sie okropnie, Polakow traktuje jak obywateli drugiej kategorii. Przez to chyba, ze nasz
