Dość nietypowe zdarzenie miało miejsce kilka dni temu na Kasprowym Wierchu. Do centrali TOPR zadzwonił turysta, który zgubił żonę. Kobieta wyszła w kierunku Suchej Przełęczy i dalej miała dojść na wierzchołek Kasprowego. Niestety, zaginęła. Mąż nie mógł się z nią
