Około 300 ratowników szuka zaginionych w rejonie wodospadów Sairung i Prai Sawan, gdzie doszło do w sobotę do tragedii (o czym informowaliśmy wczoraj). Władze Tajlandii poinformowały 15 kwietnia, że w wyniku powodzi i osunięć ziemi liczba zabitych wzrosła do 37.
