No i się zaczęło...zima. wstaję rano, patrzę przez okno, a tam biało. Jechałam do pracy około godziny, stłuczki, korki, lód na drogach i wiaduktach. Zwykle zajmuje mi to 20 min. Pojechałam prosto na rozruch przepompowni. Ubrałam się jak trzeba, polar,
