Kolejną wolną niedzielę postanowiliśmy poświęcić na dalsze zwiedzanie Peak District, Parku Narodowego, który zaczyna się niemal tuż za granicami naszego miasta. W jednym z przewodników wycieczka objazdowa wokół Peak District jest opisana z wszystkimi, zdaniem autorów, największymi atrakacjami. Jej objechanie  |


Jak już wspominałem, szkoła, do której chodzą Basia i Zosia przygotowała koncert na zakończenie roku szkolnego. Brzmi sztampowo, no nie? Akademia, białe bluzeczki, "lato czeka, czeka rzeka, Pitagoras bywaj zdrów"? Niezupełnie... Mam spory kłopot, jak ten koncert opisać. Bo w  |
Wreszcie po kilku latach nasza pigwa na poligonie 3M ma owoc.  |  |
Dwa lata temu udaliśmy się z Myszką do Euro AGD i nabyliśmy drogą kupna na kredyt . Naszym kredytodawcą był Cetelem Bank z Warszawy. Czas sobie płynął, a ja w kolejne miesiące spłacałem raty. Dziś listonosz przyniósł przekaz pieniężny tytułem  |


Szczypior rozpoczął pakowanie rzeczy na obóz. Wyjeżdża w piątek. Rozpoczęły się poszukiwania zaginionych ubrań (PZU). Gorączka sięga zenitu. Mysz początkowo deklarowała pomoc, ale Szczypiorek chciał zrobić wszystko sam. No to Mysz się obraziła i teraz mówi, że nic ją to  |
Z wrocławskiej wycieczki wróciłam cała i zdrowa, czego nie można powiedzieć o wizytowanej przez nas cioci. Czas bowiem coraz okrutniej zaczyna z niej drwić.Podobno takie jest życie. Szkoda tylko, że w rozdzielaniu ułomności ludzkich nie ma zachowania sensownych proporcji.Ciocia obdarowywana  |
Zdaje się, że większość mam upchniętą. W łózku. Taka relatywnie krótko żyjąca istota, a tak obrosła w papiery i książki. No bo, że w ciuchy, to się nie dziwię. Na przestrzeni moich lat nosiłam ubrania od rozmiaru małe 36 do  |
moich dóbr po mieszkaniu. Przywieźli mi z saskiej wentylator. Uch. Bardzo mnie to cieszy. Dobrego dnia.  |
Chłopaki braciane przywiozły mi z saskiej k. część moich dóbr ruchomych. Myślę, że jak obrócą jeszcze raz, tym razem ja z nimi, to zabierzemy wszystkie moje zabawki. Meble zostawiam nowemu koledze na co najmniej miesiąc, czyli do września. Teraz i  |
Dzwoniła do mnie pani z Pośrednictwa Pracy. Żebym uderzyła na młodszą księgową z biegłym francuskim. Też mogę, a co.Były mnie wyśmiewał, jak chodziłam na rozmowy z gatunku: księgowa do przyuczenia. I zawsze twierdził, że na pewno nie dostanę tej roboty.  |
Hej, dostałam rozliczenie za czerwiec. Z wpłat w czerwcu uzbierało się 4667,32 zł. I jest to najwięcej jak do tej pory z wpłat od osób prywatnych. Dziękuję!Z firm wspomogła mnie jedna spedycja. Nie moja, że wspomnę... Prawie trzy lata spalania  |
Właśnie wróciłam z Saskiej Kępy. Chłopaki pozabierały resztę dóbr ruchomych, w związku z czym obecnie w pokoju mam tylko przesmyk do łóżka. Cała przestrzeń obstawiona rzeczami, których nie mam gdzie schować. Jakieś talerze, kubki, szklanki, pamiątki. Moja mikrofalówka (której dorobiłam  |
W okularach i z groźną miną nadawałabym się do poważnej pracy też. Cholera.  |  |
Kiedyś ona zrozumie jak wielki błąd popełniła, człowiek jest w stanie docenić pewne rzeczy dopiero w momencie gdy jest już za późno, wtedy gdy naprawdę niewiele można już zrobić. Wówczas odkrywamy pewne fakty, które niegdyś wydawały nam się czymś zupełnie  |
Dziś zamiast suszarki na balkonie rozstawiałam... DESKĘ do prasowania!!!! I strasznie się dziwiłam że nie mieści się mi na balkonie :))) Mam nadzieję, ze to upał tylko mi tak poprzestawiał w głowie...  |
odkryłam na stronie przepis na mrożoną kawę i moja rodzina oniemiała jak to podałam :) Nawet Marcyśka ciut wypiła :) Strona Dorotus jest już na stałe moja weną a z drugiej strony niedościgłym ideałem pieczenia i modzenia :)))Drugie odkrycie dokonało  |
Dziś wpis długi będzie i nieco nudnawy (bo go zaczęłam w niedzielę pisać, a skończyłam dziś dopiero). Pełen dygresji, aluzji, żaluzji i (nie bójmy się tego słowa) farmazonów. Jeśli więc macie coś innego do roboty, nie krępujcie się - blog  |
Witam serdecznie :) Przedstawiam krótką prezentację minionych warsztatów Projektowania i aranżacji Ogrodów, rabat, tarasów i balkonów, które odbyły się w ostatnią sobotę. Na zdjęciach Instruktor Pani Wioletta Suchodolska z uczestniczkami. Obie Panie projektowały swoje wymarzone ogrody... podczas warsztatów miały możliwość  |
Nie napisałam też na bieżąco o śmierci wujka Michała Dżeksona.Wraz z jego odejściem skończył się pewien okres. Pierwszy taki etap skończył się, gdy umarł Fredek z Queen. Teraz przyszła kolej na Michała. Taki lajf. Szkoda mi faceta; można mieć kupę  |
Muszę przyznać, moja technika małych horyzontów czasowych jest całkiem zajebista. Tylko że teraz nie odmierzam dni, tygodni, teraz odmierzam godziny. Muszę przeżyć jedną, później następną, niedługo dzień się skończy, będę zmęczona nicnierobieniem i nie-myśleniem, zasnę szybko. Żyję do końca papierosa,  |
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 ... 20 » |
 |
|