Miesiąc trwa długo, a na rynku wydawniczym sporo się dzieje, toteż wzorem serwisu The SF Site wprowadzam wpisy śródmiesięczne. Poza tym znudził mnie drętwy tytuł "Zapowiedzi wydawnicze", a że czytanie uważam za najzdrowszy (i w ogóle "naj") z nałogów, stąd
