Shalava ostatnio mało czyta. Tzn siedzi z ksiązką i nie przewraca kartek, biegając myślami gdzieś daleko, daleko, daleko... I mysli naiwnie, ze ja tego nie widze. Tak więc jutro napiszę o tym, co SAM przeczytalem. Tymczasem Shalava zmusza mnie, zebym
