norweski holownik wywrócił się do góry dnem w rejonie brytyjskich Wysp Szetlandzkich, przy czym zaginęło sześciu członków jego załogi - podała straż przybrzeżna. Na miejsce katastrofy wysłano dwa śmigłowce ratownicze i trzy statki. Na razie zdołano uratować ośmiu członków załogi.
