 |
|
 |
 |
 |
 |
Znana głównie z produkcji opon firma Pirelli już po raz 36. zaprezentowała najbardziej luksusowy i pożądany kalendarz na świecie.  |  |


Ciekawy dodatek, jakim jest ta piękna bransoleta projektu Stephena Dwecka to doskonały prezent na każdą okazję.  |
ByDGoski Rap z przyjemnością przedstawia "Debiut Roku" dobrze znanego na Bydgoskiej scenie składu Under S.A (Sober, Yarp). Krążek poprzedził singiel "Powrót/Wiosny", teraz nadszedł czas na prezentację pełnego materiału. Na krążku znajdziecie szesnaście kawałków, dużo zwrotek gospodarzy, kilka zwrotek gościnnych i  |  |
W sobotę 13 grudnia poznański klub Piwnica 21 odwiedziła jedna z największych legend polskiego Hip-Hopu - Molesta Ewenement. Warszawiacy koncertem promowali swój najnowszy album "Molesta + Kumple". Mimo zimna panującego na dworze klub Piwnica 21 nawiedziły setki fanów dobrego Hip-Hopu  |  |


Niemiecka wytwórnia Bozz Music, opublikowała w Internecie kolejne szczegóły dotyczące nadchodzącego streetalbumu Azad'a pt. "Azphalt Inferno".Krążek ten ukaże się już 30 stycznia, niezależnym nakładem Bozz Music, które teraz współpracuje z firmą Groove Attack.Na krążku gościnnie pojawią się Samy Deluxe, Kool  |  |
W spektaklu udało się znaleźć świetną formę na opowiedzenie reportażu. Gatunku, który działa autentyzmem, ma wstrząsnąć czytelnikiem, pokazać sugestywnie jakiś kawałek rzeczywistośc - o "ID" w reż. Marcina Libera w Teatrze Współczesnym w Szczecinie i Teatrze Łaźnia Nowa pisze Jakub  |  |
Ma w głowie teatr i szkołę teatralną. Na jej punkcie, i studentów, ma wręcz bzika. Ten rok jest dla niego podwójnie jubileuszowy: 35 lat temu zadebiutował w Starym Teatrze a przed ćwierćwieczem rozpoczął w krakowskiej PWST karierę belfra. MIECZYSŁAW GRĄBKA,  |  |
Mam sporo projektów teatralnych, które chciałbym zrealizować i pewnie do tego dojdzie. W ciągu ostatnich czterech lat zrobiłem osiem autorskich spektakli i czuję już rodzaj znużenia. Nie ma nic gorszego niż nuda. Czas na nowych ludzi i nowe sytuacje -  |  |
Ferdynand Wspaniały" w reż. Lucyny Sypniewskiej w Teatrze Banialuka. Pisze ak w Kronice Beskidzkiej.  |  |
Sztuka Sarah Kane jest tak mocnym znakiem, tak mocnym skojarzeniem, że nasz spektakl w pewnym sensie dyskutuje z tym, co się przeciętnie kojarzy z Sarah Kane i tą jej najsłynniejszą sztuką - mówi ULA KIJAK, reżyserka spektaklu "Psychozy naszej codziennej  |  |
Alicja w fabryce czarów" w reż. Marka Ciunela. Spektakl dyplomowy studentów Wydziału Sztuki Lalkarskiej Akademii Teatralnej w Białymstoku. Pisze Marta Jasińska w Kurierze Porannym.  |  |
Katarzyna Cichopek, Michał Koterski, Marcin i Rafał Mroczkowie oraz wiele innych, młodych gwiazd może niedługo stracić prawo do korzystania z tytułu aktora. Stanie się tak, jeśli wejdzie w życie projekt ustawy przygotowany przez PSL, do którego dotarł serwis internetowy tvp.info  |  |
Labirynty czerwonych korytarzy, widownia na 760 miejsc i niewielka scena, na której wizjoner teatru nie poszaleje - tak wygląda wnętrze Opery Krakowskiej, przy ul. Lubicz, która w sobotni wieczór po raz pierwszy otworzyła swe podwoje dla publiczności. Po sześciu latach  |  |
Wrocław zapowiedział, że staje w szranki z innymi miastami o miano Kulturalnej Stolicy Europy. To zaszczytne miano czy niepotrzebna etykietka? Nie dość nam porażki o Expo. Mamy Euro 2012. Musimy być najlepsi we wszystkim, także w kulturze. Chciałabym, żeby wrocławska  |  |
kosmos" w choreogr. i w wyk. Wojciecha Kapronia w Lubelskim Teatrze Tańca. Pisze Grzegorz Kondrasiuk w Gazecie Wyborczej - Lublin.  |  |
Opętani" w reż. Krzysztofa Garbaczewskiego w Teatrze im. Szaniawskiego w Wałbrzychu. Pisze JuAn w Wiadomościach Wałbrzyskich.  |  |
Vaclav Havel w czeskiej świadomości ciągle funkcjonuje raczej jako były prezydent, polityk i dysydent niż jako dramaturg i pisarz - pisze Jozef Tresnak, współpracownik "Wprost" z Pragi.  |  |
Rytmy nowojorskie" w reż. Michała Janickiego w Teatrze Kameralnym w Szczecinie. Pisze Katarzyna Stróżyk w Kurierze Szczecińskim.  |
I tak poprzez śmiech snuje się opowieść o trudnych relacjach rodzinnych - nieumiejętności rozmowy, nieistniejących wspólnych tematach, czy po prostu braku chęci do dialogu - o "Zagryziakach" w reż. Jacka Pietruskiego w Teatrze Baj Pomorski w Toruniu pisze Emilia Adamiszyn  |
Publiczność salwami śmiechu reagowała na kolejne wcielenia aktorów w takich przebojach jak "Róbmy swoje", "W co się bawić" , "Jesteśmy na wczasach" czy "Bynajmniej". Nie zabrakło też chwil refleksyjnych i pieśni "ku zadumie", jak na przykład zaśpiewane przez Poniedzielskiego "Moje  |
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 » |
 |
|
|
 |