Pełen otuchy, słodki zapach ukryty pod niewdzięczną, chropowatą nazwą. Trudno go odkryć, bo przecież nie ma na czym zawiesić wzroku, ale kiedy już kropla wyląduje na nadgarsku, oczy uśmiechają się, jakby zobaczyły cos mile znajomego. Od pierwszego niucha dzieło Patricii
