Dziś nieco odmiany - żeby nie było, że tylko pracuję i wcale nie odpoczywam. Czasem mi sie zdarza w weekend leniuchować. I dziś zapraszam na leniuchowanie. Nad piękne jezioro Białe w środku Puszczy Noteckiej. Miejscowość może znana mało - o
Eau Lente rozpoczyna się ostro i przyprawowo, ale od pierwszej nuty na mojej skórze najgłośniej nadają goździki - gorzkawe i dość przytłumione, dosadne. Właściwie nie czuję kardamonu i jego charakterystycznego chłodu, dławiącej chmury cynamonu też nie widać, choć chyba gdzieś