 |
|
 |
 |
 |
 |
kiedyś wymyśliłem taką bransoletkę. tylko co z tego? liczą się czyny, nie słowa (jako rzecze moja ulubiona partia)casualprofanity , , , , , , , ,  |


Lato w pełni, grzechem byłoby pomijanie tematów plażowych. Przypuszczam, że są wśród nas panie, które w tym roku nie zaopatrzyły się jeszcze w żadną plażową nowość - choćby dlatego, że planowały poczekać do wyprzedaży... Niestety, mam wrażenie, że rynek w  |  |
Wróciłam spod namiotu, na który zdecydowanie za często padało. Dogłębnie zachwycona zapachami natury: zboże, łąki na bielicowych glebach, przybrzeżne trzciny, sosnowy bór, koźlarze, ubrania przesiąknięte ogniskowym dymem.I jakby dla kontrasu obudziła się we mnie coroczna chrapka na zlewanie się Hypnotic  |  |
Już kiedyś na blogu pisałam - w nieco grubiański sposób - że perfumy by Kilian to dla mnie przerost formy nad treścią. Wysoce wyrafinowane opakowania, oraz brak ograniczeń cenowych dla twórców, co miało skutkować fantazyjnym zastosowaniem dowolnych substancji zapachowych dawały  |  |


Do zobaczenia w sezonie jesiennym! (co wcale nie znaczy: "do zobaczenia jesienią" :-) - będę wcześniej). fot. Harel  |  |
Dodatek w stylu Mischy Barton  |  |
Zdobione kopertówki zamiast biżuterii.  |  |
1 lipca 2009 roku w samym sercu poznańskiego Starego Rynku Ewa Minge otworzyła Atelier Mody Ślubnej & Couture.  |  |
O jesieni myślmy ciepło - w kontekście złotych promieni słońca, opływowych dżersejów, delikatnej bawełny i energetyzujących oranży.  |  |
Zmienna i kapryśna - jak każda kobieta...  |  |
1 |
 |
|
|
 |