Jedziemy autem, przed nami ponad 500 km. Mama woli zapobiegać, niż słuchac marudzenia:- Maja może opowiem ci bajkę o Franklinie?- Nie chcę o Franklinie.- To może ci opowiem o Czerwonym Kapturku?- Nie chcę o Kapturku.- A co chcesz?- Opowiedz mi
układam książki na półce, on się temu przygląda.on: nie przesadź tylko z obciążeniemja: ale 15 kilo na nich można postawić.on: no właśnie. więc 10 kilo książek i 5 kilo kota, nie? no fakt. o tym nie pomyślałam :)
Dziewczynki kąpią się razem. Wariują w naszym brodziku tak, że często pół łazienki jest zalanej. Upominanie chyba niewiele daje, więc ostatnio zdenerwowałam się nie na żarty i pokrzyczałam:- Jula, ty jesteś starsza i nie muszisz dostawac małpiego rozumu! Przecież zalejemy
Przychodzi mąż do domu po wypłacie, pijany. Wchodzi do mieszkania: - Żono, wiesz, kto tu rządzi? Żona patrzy na niego, patrzy, wreszcie mówi: - Ja rządzę w tym domu - ja, twoja żona i moja mama. - To się żądźcie,
W małżeńskim łożu namiętna scena erotyczna, nagle rozlega się głośne pukanie do drzwi wejściowych. Przerażona kobieta krzyczy: - Jezus Maria, to mąż!!! Mężczyzna nie zwlekając wskakuje pod łóżko. Po dłuższej chwili absolutnej ciszy wyczołguje się spod łóżka, siada na jego
Amerykańscy kierowcy znaleźli sposób na stale rosnące ceny paliwa - założyli ruch religijny, którego członkowie modlą się przy dystrybutorach o niższe ceny benzyny - donosi niemiecki "Der Spiegel" w internetowym wydaniu.Wszechmogący Boże, pobłogosław nas i daj nam siłę, abyśmy obniżyli
Zakupiłem palmtopa - jako nawigację do samochodu. Taki tam stary i uzywany. Przyszło w paczce, Kuba oczywiście molestował mamę o otwarcie paczki aż w końcu przyszedłem. Rozpakowałem i zostawiłem palma gdzieś. Po chwili przybiega Kubuś i pokazuje go ze zdjęciem
Korzystamy z ostatnich chwil majówki. Siedzimy z Andrzejem przy grillu. Opowiadam, że kupiłam sobie Assassin's Creed. Jest to moja pierwsza gra komputerowa inna niż Tetris czy Pasjans więc w ciągu 15 minut dwa razy mnie zabito i dwa razy utonęłam
mendka przyłapuje Brata na gorącym uczynku, gdy ten szpera wszufladach jego biurka. mendka: Jakim prawem grzebiesz w cudzych rzeczach? Brat: Nie w cudzych, tylko twoich!