mendkaidzie Piotrkowską z koleżanką. Spotykają znajomego, którego oboje nie lubią.Przez chwilę rozmawiają, wspominają, uśmiechają się tuszując wzajemną niechęć.Kiedy znajomy odchodzi, mendka mówi: mendka:Kurcze, zapomniałem go obrazić! Zadzwonię do niego później!
