Przychodzi mÄ ź wieczorem do sypialni i zastaje swojÄ źonÄ™ w ł źku z jakim facetem. - co wy tu robicie? Na to źona m łwi do kochanka: - M łwi am ci, źe to idiota.
Przez park przynalezacy do domu wariatow idzie ordynator i spostrzega pacjenta siedzacego na lawce i walacego siÄ™ kamieniem w glowe... - co robisz??? - Narkotyzuje siÄ™!!! Idzie wiec dalej, a tam kolejny wariat siedzi i tlucze w swoja glowe dwoma
Panie doktorze, prosze mi powiedziec, ile bede zyl? - Ile ma pan lat? - Trzydziesci piec. - pije pan? - Nie. - Pali pan? - Nie. - A kobitki pan uzywa? - Nie. - Panie, to po diabla chcesz pan