 |
|
 |
 |
 |
 |
Pani, noc już się kończy, bezpieczna zasłona, wcześnie opada, pociecha z tego jedna, że lato, że dzień długi. Wiele nie napiszę, chcę jeszcze popatrzeć na półmrok, zgasić lampę na biurku, i zasnąć. Dzisiaj ciekawiej było niż wczoraj, mniej ludzi, bez  |


Lekarz w szpitalu psychiatrycznym bada trzech swoich pacjentow. - Ile jest dwa razy dwa? - pyta pierwszego. - piec tysiecy - pada odpowiedz. - Ile jest dwa razy dwa? - pyta drugiego. - Piatek - odpowiada chory. - Ile jest  |
Dlaczego wypisujesz do domu tego pacjenta Spod osemki - pyta psychiatra psychiatry. - Bo on juz jest wyleczony! Wczoraj wyciagnal z basenu innego pacjenta ktory siÄ™ topil! - Tak, ale potem go powiesil zeby wysechl!  |
Przychodzi ko do lekarza, za nim wchodzi baba, a lekarz na to: - Co pani jest? - Zakonnica.  |


Gdzie blondynka ma wÄ trobÄ™? - Do ko ca i na lewo.  |
Przychodzi Baca do ubikacji. Czeka, czeka, wszystkie kabiny zamknięte. Zniecierpliwiony, zapytuje: - Je tam kto? W odpowiedzi dochodzi go zduszony g os: - Tu się ni je, tu się sro!  |
Dzieci podchodzÄ do hrabiego spacerujÄ cego po parku i wskazujÄ c na zamek, pytajÄ : - Czy pan mieszka w tym zamku? - Tak. - A czy tam nie ma źadnego straszyd a? - Nie ma. Jestem jeszcze kawalerem. ))  |
1 |
 |
|
|
 |