Przebieg trzeciego i zarazem ostatniego dnia testów na torze Paul Ricard zakłóciły intensywne opady deszczu, które w znaczący sposób ograniczyły aktywność kierowców. Najszybszy czas na suchym torze, zanim zaczęło padać, uzyskał Jarno Trulli (Toyota), pokonując o niespełna 0,3 sekundy Nelsona
