Ostatnia konferencja prasowa z udziałem Wojciecha Olejniczaka wywołała wielką awanturę w szeregach LiDu. Nie ma się co dziwić. Decyzja ta była co najmniej zaskakująca. Oczywiste jest, że takie kroki podejmowane powinny być po konsultacji z pozostałymi koalicjantami. Fakt ten, nie
Wojciech Olejniczak w sobotę rozwalił koalicję Lewicy i Demokratów. Zrobił to z gracją słonia w składzie porcelany, zapominając, że z hucpą polityczną jeszcze niedawno walczył. Ale tamto to była hucpa PiS, Samoobrony i LPP. Co innego własna hucpa SLD. Już
Można mieć mieszane uczucia, kiedy się okazuje, że jestem jedyną osobą z SdPl-u/SMS-u, która wzięła udział w demonstracji w Słupsku przeciwko imperialistycznej hegemonii i naszej rządowej hipokryzji. Salonowe kuluary, konwencje, spotkania z elitami partyjnymi potrafią niekiedy przyćmić prawdziwe inicjatywy społeczne,
W dniach 26-27 marca 2008 r. wraz z ośmioosobową delegacją UM Lublin przebywałem w stolicy Litwy. Celem wizyty było naoczne sprawdzenie rozwiązań architektonicznych i organizacyjnych, które obecnie funkcjonują w urzędzie miasta Wilno. Jest to bowiem jedyne znane mi duże miasto
W sobotę, 29 marca w ramach drugiej edycji "Fabryki Inspiracji" przeprowadziłem szkolenie z zakresu wystąpień publicznych i autoprezentacji. "Fabryka Inspiracji" jest akcją zainicjowaną przez studentów, aktywnie działających w akademickim środowisku Lublina. Jej celem jest pokazanie, że aktywna działalność w różnorodnych
Z powodu późnej pory nie wyszli do dziennikarzy - yhy, to tak to się teraz nazywa. Panie pośle Palikot, ani słowa, pan się nie wychyla z pełnymi troski pytaniami, pan jutro rano prześle kefir. Musiało być ostro, gdy pękły pamiętne
Bardzo się cieszę, że przy okazji Traktatu zapiszemy sobie na czołach, że jesteśmy Polakami, mieszkamy w Polsce, kolor naszej flagi jest złożony, hymn parozwrotkowy, orzeł biały, historia skomplikowana, a wiara ojców. Cieszę się, bo to powinien być impuls do rewizji
Mam ochotę jeszcze raz wkleić to co spłodziłem przed chwilą, ale z szacunku dla mądrzejszych ode mnie, którzy ku mojemu zaskoczeniu i radości mnie odwiedzają, zaniecham molestowania. Jeśli wierzyć temu co nam się tu serwuje, bo Bóg jeden wie, co
No i o to chodzi, zaprosić chłopaków do Juraty, posiedzieć, pogadać przy "kawie" i kiszonym ogórku, wymienić poglądy, podpisać kompromisowe porozumienie i z powodu późnej pory odwołać konferencję. Nie sadzę, aby chłopcy nie dogadali się najlepszym prezydentem w dziejach Polski,
Noga nietoperza, trochę z gęsi pierza, ucho pasikonika, niech do tego wąsata baba nasika, szczerbcem, kierpcem pomieszamy i co my tu mamy? Widzę sukces negocjacyjny. Po pierwsze - prezydent odniósł wieki sukces, ponieważ jego ustawa okazała się niekonstytucyjna, a rządowa