Peru, dzień 4Życie jest drogą. Peru też jest - dla mnie - nieustającą podróżą.Urubamba, stara, pomarszczona Indianka w kapeluszu z olbrzymim rondem,znowu droga w górę, tym razem kamienista i wąska, docieramy doOllantaytambo. Mały ryneczek, pełen turystów i handlarzy, z przewagątych
