Politolog Kost' Bondarenko uważa, że wzajemne oskarżenia Juszczenki i Tymoszenko nie są wcale pozbawione sensu: "Naprawdę nie ma dymu bez ognia. Takie oskarżenia są wywołane tym, że nasza polityczna elita absolutnie oderwała się od realiów i utknęła w skandalach". O
