Czekałam w kolejce na poczcie. Przede mną stała para młodych ludzi patrzących sobie czule w oczy , w wieku około 25-27 lat. Ponieważ stali blisko słyszałam o czym rozmawiaja. Ona atrakcyjna, o inteligentnych oczach, ładnie ubrana , sympatyczna i delikatna
Zauważyłam, że coraz bardziej zaczynam się wpisywać w schemat "osoba bez czasu". Doszło do tego, że z trwogą uświadomiłam sobie, iż zaplanowany mam każdy weekend do końca czerwca, a miejsce spędzania tak zwanych wakacji już dawno jest określone (wakacji,które tak
No żesz 4 raz mój tata próbował się dostać do szpitala w Bytomiu i czwarty raz sie nie powiodło. Nie rozumiem naszej służby zdrowia, jak można tak ignorować pacjentów, i skazywać człowiek na śmierć. Z terminu na termin, ciągle wymyślają
Zaraz przestanie boleć... Tak rodzi się życie...To triumfalne uniesienie ręki: Wygrałam z Wami;) 2850 kolejnego cudu... Już razem... Sama nie wiem, po co się tak spieszyłam... Nudno tu strasznie... Pierwsze opalanie;) Idziemy do domu... Pierwsza wymiana spojrzeń...ale ona mała... Ale
To, że z nogami zaciśniętymi siedziałam od kilku dni na prochach i przetrzymywałam pannę młodszą w brzuchu to wiadomo...Prochy wyciszały skurcze w ciągu dnia...za to co noc zaczynała się urocza akcja porodowa: co 15, co 10, co 5 minut, żeby
Znalezione dzięki Pangenialnej, która swego czasu dała cynk. Połączenie ich z tą koszulą wcale nie jest efektem inspiracji tym zdjęciem. Choć być może zadziałało ono na moją podświadomość :-). fot. Harel, wszelkie prawa zastrzeżone. Okulary/sunglasses: New Yorker; koszula/shirt: Pull&Bear; jeansy
oto teksty tylko z dziś: ja do siebie przed komputerem: - jak to wyłączyć? kamilka do mnie: - ty sama włączyłaś to ty sobie poradź! obserwując pszczółki na kwiatku: lubie pszczółki a one mnie kochają :) M. do mnie żartując:
No chyba rzeczywiście mnie pokarało. Od czasu do czasu każda matka potrzebuje wyluzowania. Poszłam wyluzowywać się we wtorek- do Kryjówki na koncert Kasprzyckiego, mimo że późno, mimo że w środę wykład od 7.45. Było super, na drugi dzień tylko trochę
Grrr... Kolejny macierzyński jeśli nam przyjdzie taki do głowy spędzamy z dala od domu. Diabli żyć nie może bez fabryki, a oni perfidnie parę razy dziennie dzwonią z pytaniem: Czy może dziś wpadnie? Wczoraj pokazał mi sms-a: Zapraszamy na ponowne
Matka odwiózłszy dziś rano Potwory do miejsc nauki i hasania włączyła w samochodzi Trójkę, bo przepada za porannym Mannem i jego rytmami. A tam oprócz Manna dał głos niejaki prof. Andrzej Nowak z UJ bodajże i spytał się rodziców, czy
w dzisiejszych czasach niezmotoryzowanych:( Kończy się pierwszy tydzień bez auta. Części z Holandii nadal nie ma. Jedyne pocieszenie to taka sobie, pochmurna, smutna pogoda. Łatwiej pozostać w domu. Jutrzejszy obiad zjemy na Starówce, a więc wypada pospacerować po starych uliczkach.
I co jeszcze sie pytamTyle tego na glowie Maly byl chory w weekned wymioty i biegunka a teraz jasna piaskowa kupaI co to jestIdziemy do lekarza w poniedzialek jesli nic sie nie zmieniMlody w fantastycznym chumorze
Zepsuł mi się mój ukochany niezniszczalny laptopik - FAN ERROR, tylko tyle pokazuje i się wyłącza. Mam nadzieję, że to tylko trywialny pyłek blokuje wentylator.... taka ze mnie optymistka! Oddaję go w ręce krakowskich profesjonalistów i naprawdę liczę na to,
Od kilku lat należę (przyznać muszę - nieaktywnie...) do organizacji zrzeszającej studentów zaangażowanych w walkę o wolny Tybet (kurczę, a ja już nawet studentką nie jestem). Nie chciałam jednak publikować tu "solidarnych" bannerków, bo na te się już jakoś uodporniliśmy,
Odkąd zrobiło się ciepło i w miarę sucho jesteśmy z Tosią częstymi gośćmi na stadninie, która znajduje się nieopodal naszego osiedla. Niestety, gdy popada nawet tylko trochę do stadniny trudno się dostać, a jeśli już ktoś się zdecyduje wtedy na
Kochany Tato, Teściu, ! Dziadku ! - w dniu imienin - same serdeczności i życzenia radości, zdrowia i takiej pogody ducha jak do tej pory, a nawet jeszcze większej! poczucia humoru - jak najbardziej! dystansu do siebie, ludzi, polityki i
Odpowiedź na pytanie - tak, to jest sasanka. Czyż nie prześliczna? Ale niebieskie kwiatki to na pewno cebulice . Szafirki też są niebieskie, ale zupełnie inaczej wyglądają, Fusilko, i na pewno jak zakwitną, pokażę je. Jeszcze jednak nawet nie widać