To, ze Czester dodaje mi skrzydel, to fakt powszechnie znany, ale rzecz bedzie o skrzydelkach do plywania. Czesto jestem pytana, czy Czester, ktory jak wiadomo umilowal wode, juz ma skrzydelka.Nie! I miec nie bedzie. Wprawdzie skrzydelka wzbudzaja jej spora ciekawosc,
Tak babciu dzis samy koñczy 11 miesiecy chodzi, niezly z niego gadula uwielbia motory....brrrr i tyle fajnych i smiesznych rzeczy robi,pieski i golabki to jego nowi przyjaciele czas leci jak niewiem, z dnia na dzieñ nas samy zaskakuje, zdrowy ,
dzisiejszą noc Krecik spędził na balkonie. (a mnie się śniło, że wymknął nam się na korytarz i go stamtąd ściągałam). spotyka to prędzej czy później wszystkie nasze koty. nie żeby specjalnie czy za karę. niechcący i przez nieuwage, naszą i
W celu prawidłowego przebiegu powstań w przyszłości należało usprawnić infrastrukturę, babcia z Biłgoraja była najszybszym dostawcą i miałam okazję przymierzyć nowe buciki
Do 17:40 dokonano :P śniadanieobiadogarnięty pokój z papierówprzeczytanych paręnaście stron książek co by tu wieczorem ... podobno na mieście z M&M ...
Pogoda tej wiosny nie jest zbyt piękna. Udało nam się jednak trafić na trochę lepszą pogodę i pospacerować chwilkę po Lasku Arkońskim. Udało nam się jeszcze wpaść z Dokerem na pobliski wybieg dla psów.
Z okazji skończenia przez Helenkę pięciu miesięcy życia chwalimy się dziś pięknymi wałeczkami na rączkach: Aż pęka z dumy moje matczyne serce, że na wegańskim mleku wykarmiłam tak dorodną córcię :D
Na prawdę barwnie - i na prawdę fajnie :)Z calych Teatraliów na bank stworzymy Galerię do oglądania - póki co, dwia zdjątka "na smaczek" :) z "Kopciucha"...
choć generalnie porażka i bujające się na wietrze czerwone lampiony - jak wyrzut sumienia. jeden zabrała starsza pani i poszła sobie. nad łóżkiem powiesić pamiątkę po święcie nieistniejącym. taki gadżet. na parapecie banku też gadżet - słoik z czymś co
Doszłam dziś do wniosku, że jestem niesamowita! :D Jak na razie cztery piątki z zaliczeń!! Dwie wcześniejsze, to w sumie, żaden wyczyn, bo testy były dość łatwe, no i dyskretna praca zespołowa była dopuszczalna... Cieszą mnie jednak dwie kolejne, bo
Moja starsza córeczka miała wczoraj urodziny.Tiramisu i lody . Moja mała dziewczynka:) taka kruszynka drobna sie urodziła,wylezana przez wiekszosć ciazy,w szpitalu i w domu, kazdego dnia drżałam o jej zdrowie i żeby się urodziła. Te 9 miesiecy ciagneło sie bardzo
Amelka poszła do Babuni,a Kuba dziś strasznie marudzi,w ogóle od kilku tygodni jest niespokojny,pewnie to ząbki.A dziś nasz Pitu skończył 7 miesięcy i nic mu się nie chce.Ale zaskoczył mnie ,bo zaczął powtarzać pierwsze słowa mama,baba i am.Am jest pewnie
Głowa mnie napierdziela. Nie, to chyba nie kac- to ciśnienie. Wzięłam już tabletkę z zasobów mamy i przeciwbólową, ale nie pomaga. Za dobrze się widać wczoraj bawiłam i trzeba swoje przecierpieć. Z liczb: 27- liczba telefonów jakie mąż Asi wykonał
nie powielając zdjęć Muuuja z gablotki, napiszę tylko,że Przemyski Bartuś jest tak niesamowicie inny niż pół roku temu...Pół roku temu kici kici nadawało się do gonienia po całym mieszkaniu, łapania za co bardziej wystające części, i w związku z tym
Ten slogan reklamowy przemówił do Karolinki. I to jak!Dzień bez Danio, to dzień stracony...A jak mamie zmięknie serce i pozwoli Karolince jeść samodzielnie, to wygląda to tak:Jem jak dama, prawda? Trochę się zamyślilam.. No cóż, łyżeczkę trzeba oblizać z każdej