Zosia pięknie napisała. Zgadzam się. Blog The Shape of a Mother czasami boli, ale ja w tych kobietach widzę piękno. Jeszcze nie tak dawno trzęsłabym się z przerażenia, że jezuss po ciąży są rozstępy! Nie! Po ciąży jest dziecko. Lub
Weronika jest troszke przeziębiona i jej rytuał wstawania codziennego musiał się troche zmienić. i Pierwsze co powiedziała jak wstała to , że ma "tatar " i poszła po husteczki. jak wysmarkała noska to poszła po spraj na katar a na
temu zlecają nowe obowiązki! ;) Może to i fajnie dzień wcześnie zaczynać, bo długi, ale przecież przez to wcale nie będzie łatwiejszy, jak już o 12 zacznę go mieć dość, zamiast o 16. Zdążyłam odwieźć mamę, dogotować obiad, wyczyscić kawałek
Przysłuchuję się debacie sejmowej na temat propozycji PO w sprawie zwolnienia emerytów i rencistów z opłat abonamentowych. Oczywiście są głosy za likwidają jak i heroiczne wypowiedzi w obronie. Moim zdaniem, pobieranie abonamentu w sytuacji ,gdy niektórym " gwiazdom" płaci się
pluton ponoć, naprzeciwko mojego słońca stoi i zmusza do przewartościowań. i to nie chwilowo, bynajmniejnajbliższe 16 lat ma to trwać no ja nie wiem...jak zagadnęłam naszą basię firmową, odnosząc kubki do zmywarki, to chodziło mi tylko o to czy dostanę
Nie znalazłam wyżej wymienionego filmu(bo nigdy nie powstał,ale byłam pewna,że widziałam) .Na pociechę inny tego samego autora.Przesłanie słuszne ze wszech miar.
siedziałyśmy rano na kawie i jak zwykle rozmawiałyśmy na tematy socjologicznopodobne. z natężeniem mądrych słów (nikt tak jak Ona nie umie przemawiać...a ja z biegiem czasu nauczyłam się tego dyskursu:P), ciekawych wniosków, rozmyślań o życiu. po raz kolejny zorientowałam się
Wyluzuj, bo wpędzisz swoje dziecko w choroby PAP Zestresowani rodzice wpędzają swoje dzieci w choroby - alarmują amerykańscy naukowcy. Badacze z University of Rochester zaobserwowali, że większy poziom zachorowań występuje u dzieci niespokojnych lub zatroskanych rodziców. Odkryli też, że stres
Jak napisał robmar w komentarzu do notki o "Misiu Tymoteuszu i Psiuńciu", wychowankowie mieli żal do Korczaka za przedstawianie świata ideału, przez co cierpieli, gdyż świat nie jest idealny. Spotyka się to z moimi codziennymi problamami. Biję się z myślami,
Przedwczoraj zrobiłem sobie jednoosobową akcję a'la GtWb :)Za cel obrałem co ciekawsze, miejskie graffitti w obrębie do 150m od mojej chaty.Oto co udało się upolować : Fotki umieściłem i wkleiłem z fotoforum gazety, które właśnie odkryłem :) Wiem, trochę późno,
Zosia nieświadoma.... idzie ufnie.... z radością... że zabawa niby.... myśleli.... a tymczasem to tród i znój... prace budowlane, prace ogrodnicze... robotne te nasze dzieciaki :-)
Zamieszkało z nami czterech kolorowych przyjaciół, Zosia przytula je, całuje, tarmosi, urz dza spacery w torebce po domu, każde im raz siadać raz stać, odlicza towarzystwo po kolei, czy s wszystkie, Tynki, Dybsi, Lala i Po...
już pojutrze urlop... długo wyczekiwany i dawno temu przygotowany... a teraz nadchodzi czas korzystania z niego i oczywiście jak zwykle mam wrażenie, że żadna torba nie pomieści tych wszystkich najpotrzebniejszych rzeczy pod słońcem... bo przecież nigdy nic nie wiadomo co
No właśnie taką zabawę dziecko starsze z nieświadomym udziałem młodszego miało;) Jak powszechnie wiadomo wypróżnianie noworodka nie jest niczym tajnym i słychać je nawet w drugim pokoju;) W dodatku jest oznaką zdrowia;) Zatem Jagoda dosyć dobitnie informuje nas o swojej