Udało się, Alicja została przyjęta do przedszkola po drugim naborze. A ja dumna i szczęśliwa mama chwalę się komu popadnie. Dziś na dobranocke dziecko kazało mi opowiadać o przedszkolu. Mam nadzieje że jej się tam spodoba. Otwieramy kolejny rozdział naszego
Już jest po wszystkim.Dziadek leży w grobie,a ja...Jestem zła. Jest nam ciężko,ale ja jakoś sobie radzę.Gorzej z Babcią.Martwię się o Nią.Bardzo to wszystko przeżywa.Nie chcę,żeby była sama,a ona jednak odmawia pomocy,ale mam nadzieję,że się to zmieni. Chciałam się z Wami
Gdy Aneczka widziała Puchatkawpadającego do dzbanka z miodkiem ("Prosiaczek i przyjaciele") -miauczała współczująco (Roczniak).Gdy Aneczka widziała Królika niosącego naręcze marchewek ("Maleństwo iprzyjaciele"), który właśnie ma zepsuć Wielkanocną zabawę pozostałym -chowała się i bała patrzeć. (trochę ponad Roczniak)Gdy Aneczka widzi Maleństwo,
Jak tytuł wskazuje, to był dzień z tych dł gich... Spóźniliśmy się na zajęcia. 2 minuty. Wchodząc przeprosiliśmy choć wykładowca jeszcze nie zaczął (a raczej nie zaczęła, bo to kobieta). Mimo to, nie omieszkał zwrócić nam uwagi, że okazaliśmy brak
Impreza odbyła się w hotelu "Victoria", znanym choćby z tego fragmentu filmu "Miś", gdy bohater podjeżdża pod hotel i mówi do szofera, że musi coś zjeść (hotel w czasach PRL słynął z najbardziej luksusowego w Polsce), przebiega przez niego i
Wrzucam ostatnie fotki, które mogę jeszcze pokazać ;)Trochę pozowanych ... Już po torcie :) Integracyjnie przy barze ;) Przed wejściem.A na koniec dj i impreza na parkiecie :) Wytańcowałem się z koleżanką z księgowości. Wszystkiemu przyglądał się prezes, który koniec
Ale czy ja umrę?", dopytywał się Antek. "- Wszyscy umrzemy". Artykuł o małym Antku, uczniu szkoły Sternik, nad którą opiekę duchową sprawuje Prałatura Opus Dei.14 maja 2008Miłujcie się! Poruszająca historia pewnego chłopca chorego na raka.Tekst można przeczytać TUTAJ
Że też idylla nie może trwać wiecznie... co troszkę się uspokoi i nabierze człowiek dystansu do rzeczywistości to zaraz pojawia się rewelacja. Mam tak paskudnie, że moją pracę rozlicza kilkudniowa doroczna kontrola. Mogę zatem nie wysilać się na jakieś kreatywne
wczorajszy, jakże piękny i słoneczny dzień, niemalże w całości zmarnowałam przysypiając skulona pod kołdrą. a potem wyczołgałam się na zewnątrz i poszłam na spacer spotykając przy tym W. z koleżanką A. - którą lubię za ironiczne podejście do rzeczywistości. pogadałyśmy
Angelina Jolie potwierdziła, że spodziewa się bliźniaczek. Tym samym ilość dziewczyn w rodzinie Jolie-Pitt zwiększy się do 5. Ciekawe, jak długo zajmie "mężczynom" tej rodzinki zebranie brakujacej 2, by znowu było po równo? Obstawiam jakieś 1,5 roku.Ciekawe, czy oczekiwane Maluchy
Nie milkną głosy mówiące iż Britney Spears jest poraz trzeci w ciąży. Trudno nie przyznać im zasadności, zwłaszcza jak popatrzy się na takie zdjęcia. Jakkolwiek by nie było, przytyło się jej trochę. Co zresztą było widać w odcinkach "Jak poznałem
Nareszcie video ze ślubu i wesela zostało wysłane. Dotrze do Was albo pocztą albo będzie do odbioru u rodziców. Jeżeli jesteście zainteresowani obejrzeniem jak szaleliście na naszym weselu i przypomnieć sobie jaką suknię miała Panna Młoda zapraszam do obejrzenia naszego
Działo się to następnego dnia po wydarzeniach z poprzedniej notki, ale teraz dopiero spisałam, dzień dobry... Podjęliśmy jeszcze jedną próbę uzyskania zgody na postawienie baniek. Rozmaite chwyty marketingowe i manipulacyjne nie wywarły na Maszy żadnego wrażenia. Ja (kończąc sprawę): Wiesz
Hej, koleżanki blogerki i koledzy blogerzy! Dostałam zaprosz na poniedziałek na badanie skóry i różne inne atrakcje (Dzień Zdrowej Skóry, tadąą) - ja sie przejdę, bo w końcu może się dowiem, jak to jest z moją paszczą :PNo ale mogę
Łoj, się nie mogłam doczekać tego piątku.. Atmosfera zaczęła się już wczoraj :]Na podwórku lampa i ciepłość (choć podobno ma się jutro pogorszyć..), w brzuchu chińskie kulki wieprzowe z kasztanami i ryżem jaśminowym, przede mną miła i lekka (no dobra,
Prawdopodobieństwo, że w ciągu 19 roboczych dni maja oba zebrania w rozważanych przez nas szkołach dla Monsterówny odbędą się jednego dnia jest jak 1 do 361 (według mojego skomplikowanego wyliczenia, ale mogę się mylić, wariacje z powtórzeniami ostatnio przerabiałam pewnie
Maja pomaga w karmieniu...przytrzymuje butelkę, wyciera cieknące mleko z okrzykiem obrzydzenia: Dodzia, mleko leje sie;)....pomaga w zmienianiu pieluch...i zabawia...gada, znosi zabawki, później je dla równowagi w przyrodzie zabiera, ucisza (Dodzia, nie facz...chcesz foczka?), śpiewa kołysanki..., żeby za chwilę krzyknąć i
Nasza Jagniecinaod poniedzialku radzi sobie bez smoka. Zostal jej zabrany i juz. Dziecieuslyszalo, ze smok poskarzyl sie jej mamie, ze Jagna jest juz za duza dla niegoi on chce do mniejszego dziecka. Nawet ja to przekonalo. Co prawda pyta jeszczeczasem
mieliśmy zawsze u babci. I był też zawsze na koloniach (może ciągle jest?). Tak wymyśliłam, że powinniśmy mieć też w domu podwieczorki. Nie " teraz bym się napił herbaty ", nie " może zjemy po ciasteczku", ani " zjadłbym coś