 |
|
 |
 |
 |
 |
W sobotę jeszcze udaliśmy się wieczorem na posiłek. Pierwotne założenia były w stylu: pojdziemy zjeśc coś włoskiego najwyżej z odrobiną chińszczyzny. Jednak lokal do którego zdążaliśmy organizował Halloween Party więc nasz ostateczny cel został zmieniony - restouracja podająca głównie wschodnie,  |  |


Notka powstaje w dwóch etapach.Rozchorowałem się... W zasadzie to nic by mi nie było, gdyby nie kumpel w pracy, który kaszlał i kichał średnio co 5 minut i tak przez 8 godzin. Na dodatek byłem zmęczony, bo na Łazarskim była  |  |
no może nie biega jeszcze, ale już chodzi. Oczywiście Kruszynka.Pierwsze dwa samodzielne kroki zrobiła w dniu w którym skończyła 11 miesięcy (7 października). Junior był świadkiem. I potem po matulku ćwiczyła. Po dwa kroki, trzy, cztery. Doszła do sześciu. Wstawała,  |  |
Nie bądź pewny, że czas masz, bo pewność niepewna zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście przychodzi jednocześnie jak patos i humorjak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej tak szybko stad odchodzą jak drozd milkną w lipcu jak dźwięk trochę  |


dobra okazja, żeby przyjrzeć się żywotom ludzi, którzy swoim życiem świadczyli o Chrystusie i zostawili nam przykład jak żyć w świętości, nie marnując czasu, który został nam dany tu na ziemi. Osobiście dziękuję Bogu za życie św. Jana Marii Vianney'a,  |  |
1 |
 |
|
|
 |