 |
|
 |
 |
 |
 |


Czym jest łechtaczka zapewne wszyscy wiedzą. A jeśli nie wiedzą, to niech sobie poczytają w Wikipedii. Ja jednak chciałabym napisać o tym, czego w Wikipedii z całą pewnością nie wyczytacie.  |  |
Pamiętacie Jankę, która prawie równo dwa lata temu? Dziś rano urodził się jej braciszek! :) Około piątej rano zadzwonił telefon Diabla. Diabli rzucacąc kwiecisty epitet dzwoniącego zrzucił. Potem rozdzwonił się stacjonarny. :)) Przytuliłam sie do męża zastanawiając się po co  |  |
U mnie w domu babcie rozróżniano odmiastowo . Była babcia ze Szczebrzeszyna i babcia z Wałcza (i odpowiednio dziadki). U Diabla babcie były odimienne. Była babcia Krysia i babcia Janka. No i teraz przyszedł czas uporządkowania nazewnictwa babć na nowo.  |


W sobotę coś się zrobiło z pogodą i z drzew masowo zaczęły przed-zimowo lecieć liści. Żółte, złote, czerwone. Myślę, że objęło to całą Polskę, dzięki czemu cmentarze (z natury swojej miejsca ponure), były wczoraj naprawdę piękne. Dzieci zostawiliśmy u dziadków  |  |
Talusia opowiada, że jej koleżanka z przedszkola chorowała, miała chrypkę i... ANTYWIRUSA :):):) miłego wieczoru!  |  |
złoty niż szary... oby jak najdłużej! Z większą siłą i ochotą zabieram się za różne działania, jeśli za oknem słoneczko. W pracy cisza pzed burzą. Troszkę luźniej niż zwykle. Myślę, że po 15 listopada zacznie się dziać! Po "baletowaniu" Talusia  |  |
powiedziała moja kochana (?) córeczka, kiedy z Tatą dyskutowali na temat ... skąd się biorą dzieci...  |  |
otulona jesienną trawą, liśćmi i mchem w listopadowym słońcu wygrzewa się złota reneta zapomniana przez współczesnych kupców i sprzedwaców trochę niemodna i mało zadbana a jednak skrywająca w sobie ciepło, smak i radość, którą daje przemieniona w farsz do szarlotki  |  |
Oh..dawno mnie tutaj nie bylo! Dzisiaj zakonczylam moj zakrecony dwunastotygodniowy semestr prezentacja narzedzia testowego ;) Dwanascie tygodni wyciete z zyciorysu. Nigdy w zyciu nie doswiadczylam tak intesywnej pracy mozgowej, ze tak sie okresle. Pomijam juz stres, ktorego na poczatku nie  |
Teraz w moim życiu chodzi głównie o to, by zwolnić, by nauczyć się spokojnie siedzieć w fotelu i opanować sztukę nie posiadania wyrzutów sumienia z racji niespiesznego picia kawy, która to czynność do szalonych pięciu minut rozciąga okres, kiedy to  |  |
Dzisiaj przyszla Pani z opieki spolecznej porozmawiac jak to bedzie jak moj maz wyjedzie czy dam sobie rade itp.Maz czy nie maz byl obecnyPani sie pyta "No to na ile pan jedzie czy pan wroci?"Maz "Nie wiem"P -"A jak pan  |  |
Można było pomylić dzień tygodnia, wyjrzawszy wczoraj rano przez okno w centrum Miasta. Nie, żeby w każdą niedzielę w naszej okolicy padał śnieg, ale pod względem ilości pojazdów mechanicznych na ulicy. Na całej długości pojedyncze sztuki turlające się niemrawo. [po  |  |
Ponieważ już ustaliliśmy, że jestem warsztatozależna i biorę w ciemno każdą imprezę, która w nazwie lub w ósmej linijce od końca ma wplecione to słowo (tak, jest to PEWNA podpowiedź dla Monstertaty...), to jak tylko dostałam maila, że z okazji  |  |
Dostarczyciel prądu nasz kochany, psikusa nam zrobił wieczorową porą i najpierw zapodał 400V zamiast 220 w porywach do 230, a potem pstryk! i znowu mieliśmy romantyczny wieczór przy świeczkach i latarce.Akurat Monstery były już oporządzone i zostało nam tylko czytanie,  |  |
udaliśmy sie wczoraj na groby. To juz nie to szaleństwo co kiedyś,targanie kwiatów,zdobywanie ciekawych okazow,zeby nie bylo tak jak wszedzie.Teraz pod cmentarzem był i wybór w roslinach i cenach,juz za 5 zł mozna było kupić piekne chryzantemy z drobnymi kwiatuszkami,w  |  |
I wiesz, robię normalnie ten masaż jak zwykle, i tylko słyszę trach i znowu trach, osteoporoza normalnie... -No, ja też najbardziej nie lubię tego odgłosu pękających żeber..." A potem Panowie rozpoczęli dyskusje na temat załamków w ekg... Każdy zawód ma  |  |
błąd..ble...bleeee" " łączenie z serwisem ble ble ble" " połączenie nie odpowiada ble ble ble..." " łączenie z ble ble ble" ostatnio tylko to widniało na monitorze Mt doprowadzając ja do szaleństwa.... u nas bez zmian poza tym , że  |  |
Ania wczoraj ćwiczyła utrzymywanie równowagi,używając stóp postawionych na podłożu. Dodatkowo wzmacniała mięśnie brzucha i pleców. Pan Krzysiu nie mógł się Anusi nachwalić, jak dzielnie ćwiczy, oraz że robi duże postępy. Jesteśmy z tego powodu bardzo szczęśliwi.Z powodu pogody, zmiany miejsca  |
Dobrze jest czasami przekonać się, że ktoś inny myśli tak jak ja. I to nie byle kto...Panie Zbigniewie, dziękuję za prawdę i niewzykłą odwagę w jej głoszeniu. Jest Pan moim bohaterem, zaraz po Michaelu.  |
1 | 2 » |
 |
|
|
 |