Dziś Wigilia świąt Bożego Narodzenia i, jak głosi ludowe przesłanie, zwierzęta niechybnie będą mówiły do nas ludzkim głosem. I zastanawiam się, czy język, jakiego użyją, będzie bliżej klasycznej mowy Adama Mickiewicza, czy też będzie bardziej podobny do słownictwa np. trenera
