 |
|
 |
 |
 |
 |
 |
| Rynek papierów wartościowych (Świat) |
 |
|
 |
Zamkniecie na minusie ujmy GPW nie przynosi. Na tle innych rynków, nasza giełda zachowuje się ostatnio wyjątkowo silnie, podobnie jak złotówka.  |  |


Od szczytu do końca sesji WIG20 stracił 20 punktów ograniczając stratę do 12 na końcowym fixingu. Obroty były dziś słabe. Jak na dzień, w którym WIG20 osiągnął tegoroczny szczyt notowań jest to powód do niepokoju.  |  |
Zwyżki zakończyły się po publikacji cotygodniowej ilości wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA, która zaskoczyła negatywnie. Również i nasz rynek dzień zakończył niewielkim spadkiem.  |  |
Giełdy europejskie rozpoczęły od spadków, podążając w ślad za rynkami azjatyckimi oraz amerykańskim. Indeksy są ciągnięte w dół przez walory banków i spółek wydobywczych.  |  |


W Europie na otwarciu zobaczymy zapewne spadek cen akcji i Warszawa od tego nie ucieknie. Trzeba będzie bronić wczorajszych dołków i na GPW będzie o to łatwiej.  |  |
Przed rozpoczęciem sesji w USA będziemy mieli wysyp wyników spółek, co niewątpliwie odciśnie się na notowaniach na amerykańskie futures, a dalej na otwarcie rynku kasowego.  |  |
Dziś rano na światowych parkietach nastroje były negatywne. Japoński Nikkei225 stracił 0,6%. Na lekkich minusach notowane są kontrakty terminowe na S&P500.  |  |
Wczoraj niedźwiedziom pomógł Wal-Mart informując, że rozpoczyna świąteczną wojnę cenową. Sygnalizuje to dla wszystkich bardzo duże kłopoty. Nic dziwnego, że indeksy zakończyły sesję spadkami.  |  |
Po dobrych raportach spółek notowania w USA zaczęły się od zwyżek, wspomagając GPW w doskonałym finiszu na drodze do nowego szczytu.  |  |
Po południu europejskie rynki rzuciły się do szybkiego odrabiania porannych strat, ale najlepiej radził sobie krajowy parkiet. Ze wzrostem blisko jednoprocentowym WIG20 był najmocniejszym indeksem.  |  |
Nasz rynek jeszcze niedawno wyróżniał się na tle konkurencyjnych parkietów niezwykłą słabością. Nowe maksima trendu za naszą zachodnią granicą były wręcz ignorowane przez krajowych graczy, teraz jednak sytuację się odwróciły. Najlepszym na to dowodem jest dzisiejsza sesja, która ukazuje siłę  |  |
Dzisiejszą sesję giełdy europejskie rozpoczęły w większości od wzrostów. W przeciwieństwie do większości rynków ze Starego Kontynentu WIG 20 rozpoczął dzień na minusie.  |  |
W ostatnich dniach warszawska giełda należy do najmocniejszych na świecie, niejako nadrabiając swoją wcześniejszą słabość. Dziś jednak trudno będzie o demonstrację siły. Ponieważ obserwujemy rano wzrost notowań dolara i spadek ropy, co nie służy rynkom wschodzącym, zakres spadków może wydłużyć.  |  |
Biorąc pod uwagę wczorajszą korektę zza Oceanem, i dzisiejsze ujemne zamknięcie giełd w Japonii (NIKKEI225 -0,03%) należy spodziewać się dziś ujemnego otwarcia warszawskiego parkietu.  |  |
Szczególnie negatywny wydźwięk miały dane, które otrzymaliśmy z rynku nieruchomości. Zarówno liczba rozpoczętych budów, jak również liczba pozwoleń na budowę domów we wrześniu były niższe od oczekiwań analityków. Z drugiej strony otrzymaliśmy dużą ilość informacji ze spółek, dodajmy spółek bardzo  |  |
Warszawskim bykom udało się dowieźć wzrosty do końca sesji i na zamknięciu dnia indeks największych spółek zyskał 1,4 procent z godnym uwagi obrotem, który przekroczył 1 mld złotych.  |  |
Sytuacja zewnętrza nie pomagała, ale ustanowione dziś zostały nowe maksima trendu. Byki największą siłą się nie popisały, gdyż świeca jest czarna, ale gdy zobaczymy czerwony kolor na zachodnich parkietach to wzrost o ponad 1 proc. trzeba respektować.  |  |
Już na otwarciu WIG20 zdołał wyznaczyć nowy tegoroczny szczyt notowań, w istocie wspinając się na najwyższy poziom od października ubiegłego roku. Ale skończył dzień niżej, niż go zaczął.  |  |
Dziś od rana na rynkach europejskich obserwować można kontynuację wczorajszych wzrostów. Pozytywne wyniki kwartalne Apple oraz Texas Instruments wsparły notowania spółek technologicznych.  |  |
W handlu posesyjnym akcje Apple wspięły się na najwyższy poziom notowań w historii, po tym jak wyniki firmy w IV kwartale okazały się lepsze od oczekiwań. Rynek spijał każde słowo z raportu Apple, a jego zawartość pozwoliła na wzrosty na  |  |
1 | 2 » |
 |
|
|
 |