 |
|
 |
 |
 |
 |
 |
| Rynek papierów wartościowych (Świat) |
 |
|
 |
W końcówce dnia podażowy początek notowań za oceanem sprawił, że frustracja graczy dała o sobie znać. Zamkniecie na poziomie 2412 pkt. uplasowało indeks w okolicach pułapu klina nie przynosząc zdecydowanego rozstrzygnięcia.  |  |


Dzisiejsza sesja rozegrała się praktycznie o poranku, kiedy główny indeks otworzył się ponad 1 proc. powyżej wczorajszej ceny zamknięcia. Reszta dnia to konsolidacja na nowych maksimach trendu. WIG20 powyżej 2400 punktów cieszy, ale znaki zapytania pozostają.  |  |
Po wczorajszych spadkach dzisiejszą sesję giełdy europejskie rozpoczęły od solidnych wzrostów. Rynki odrabiają ostatnie straty, jednak bez silnego impulsu ciężko będzie im ustanawiać nowe szczyty.  |  |
Nie jest to co prawda żadne odkrycie, skoro WIG20 ustanawia rekordy każdego kolejnego dnia tygodnia, rzecz tylko w tym, że dziś mniej jest niepewności w tej tezie.  |  |


Futures na Wall Street i w Zachodniej Europie już z rana zyskują na wartości. Skłania to do tezy, że otwarcie indeksów w Warszawie będzie dodatnie.  |  |
Tylko na początku sesji dominowała strona podażowa. Zapewne za sprawą gorszych danych z rynku pracy, które otrzymaliśmy przed sesją. Przewaga niedźwiedzi była jednak krótka. Bardzo szybko doszedł do głosu popyt, który nie oddał inicjatywy już do końca notowań.  |  |
Dzisiejsza sesja mimo ostatecznego spadku była dniem nowych dziennych rekordów. Końcowa poprawa notowań spółek w segmencie bankowym potwierdza, że na razie byki traktują wczorajsze spadki w USA jako jednorazowe wydarzenie.  |  |
Wczorajsza sesja potwierdziła, że mamy potencjał i chęci do nadrobienia wzrostów, które przez ostatni miesiąc dotyczyły tylko zagranicznych rynków. Jednocześnie nadal problemem pozostaje szerokość wzrostów. Całe zainteresowanie skupione jest na WIG20. Małe i średnie walory są całkowicie zapomniane.  |  |
1 |
 |
|
|
 |