To była najbardziej odpowiednia z odpowiednich inauguracji VIII Festiwalu Hoffmannowskiego w Poznaniu - prapremiera opery \"Aurora\" jego autorstwa. Jakie jest to dzieło muzyczne wybitnego pisarza?
Chlip hop" w reż. Magdy Umer i Andrzeja Poniedzielskiego z Teatru Ateneum w Warszawie na XXIX Festiwalu Piosenki Aktorskiej. Pisze Iwona Szajner w Polsce Gazecie Wrocławskiej.
Brecht napisał dramat o prawach rynku, zasadach gospodarki wolnorynkowej, ekonomii i zróżnicowaniu klasowym. Czy coś takiego ma szansę na zaistnienie na scenie w czasach galopującego konsumpcjonizmu i siły pieniądza? - o "Świętej Joannie szlachtuzów" w reż. Jarosława Tumidajskiego w Teatrze
Opera za trzy grosze" w reż. Roberta Wilsona z Berliner Ensemble na XXIX Przeglądzie Piosenki Aktorskiej. Pisze Agata Saraczyńska w Gazecie Wyborczej - Wrocław.
Spektakl kołysze się między błyskotliwie komiksowym widowiskiem a tandetną rewią, która zamiast obśmiewać zaczyna śmieszyć - o "Galaktyce Szekspir" w reż. Marcina Groty w Nowym Teatrze w Słupsku pisze Dorota Kowalkowska z Nowej Siły Krytycznej.
Był sobie Polak Polak Polak i diabeł" w reż. Moniki Strzępki z Teatru im. Szaniawskiego w Wałbrzychu na XXVIII Warszawskich Spotkaniach Teatralnych. Pisze Temida Stankiewicz-Podhorecka w Naszym Dzienniku.
Metro" Teatru Studio Buffo z Warszawy i "Człowiek z La Manchy" Teatru Muzycznego z Łodzi na Ogólnopolskim Festiwalu Teatrów Muzycznych w Gdyni. Piszą Grażyna Antoniewicz i Jarosław Zalesiński w Polsce Dzienniku Bałtyckim.
Podczas tegorocznego Best OFF-u zobaczyliśmy spektakle nierówne, do lamusa można jednak odłożyć tezę, że teatry niezależne od zawodowych dzieli dziś przepaść scenicznego zawodowstwa - pisze Justyna Świerczyńska w portalu Trójmiasto.pl
Choć teoretycznie śpiewać każdy może, droga do kariery nie jest łatwa. Wiedzie pod górkę i rzadko bywa usłana różami, a jeśli już, to z kolcami... Ważne jest, kogo się na niej spotka, czy ten ktoś poprowadzi, czy raczej podstawi nogę
Autorka patrzy na świat bez złudzeń, taniego sentymentalizmu. Czytając utwory Esther Vilar, mam wrażenie, że podziela ona tezę, iż człowiek jest dość okrutnym zwierzęciem i ta łuska kultury, jaką z dumą nosi, łatwo z niego spada mówi aktorka JOANNA ŻÓŁKOWSKA