Przychodzi wydawca poranny pewnej telewizji informacyjnej do roboty, siada przed depeszami, słucha radia, czyta gazety, patrzy - flauta. Nic się nie dzieje. Niedobrze - afery (hazardowa i "afera" stoczniowa) lecą na oparach, ludzie czekają na Wszystkich Świętych i byle co
» Całość »