 |
|
 |
 |
 |
 |
 |
| doczytanianastarosc.blox.pl |
 | |
 |
|
Jadziu, chodź tu proszę! - zawołałam pacholę, które znów pozostawiło swoje rzeczy na moim biurku - miejscu świętym i zakazanym dla nieletnich.- Nie mogę mamo! Jestem zajęta! - poczułam "kwas irytacyjny" zaczyna penetrować mój mózg. Wzięłam oddech i resztkami spokoju |  |



|
Odbieram Isię w pośpiechu z zajęć wokalnych. Spieszymy się do kościoła na zebranie pierwszokomunijne. Słońce wyraźnie zmierza ku horyzontowi, rozświetlając cudnie niebo na różowo.- A ja wiem dlaczego te chmurki są różowe!- Tak, no słucham?- Bo to sprawka planety Mars! |
|
Zimno na dworze jak diabli, aż się chce zjeść coś pożywnego i gorącego. W domu pustki - zakupy zaplanowałam na jutro - na dół do sklepu nie chce się iść. Znalazłam w szafie z zapasami paczkę tortellini ze szpinakiem i |
|
Czeszę Isię przed wyjściem do szkoły. Nieostrożnie ściągnęłam jej gumkę z włosów spiętych tuż nad karkiem. Isia aż syknęła z bólu.- Oj przepraszam córcia!- Zobacz - Isia wzięła ode mnie gumkę podtykając mi pod nos - wyrwałaś mi kilka włosów!- |  |
|
Przyglądam się Isi, która z apetytem wsuwa bułeczkę z twarożkiem i miodem na śniadanie, popijając ją kawą zbożową. Pomrukuje przy tym, oblizuje usta - Isia to prawdziwy fan miodu. Inia za to, ubrana, uczesana, nakremowana podskakuje w miejscu, no bo |  |


|
Isia przechodzi infekcję wirusową żołądka. Mam powtórkę z "rozrywki", bo w ub. tygodniu to samo miała Inia. Dziś było zdecydowanie lepiej, obyło się bez wymiotowania, którego "zapaszek" już mi spowszedniał. Isia to zwierzę telewizyjne, mogłaby nie odchodzić od odbiornika, na |
|
Dziś Dzień Nauczyciela. Nienawidzę porannego tłoku w kwiaciarniach, więc jeszcze wczoraj po południu zakupiłam trzy pojedyncze róże, które Inia miała ofiarować swoim Paniom w przedszkolu: dwóm wychowawczyniom i pani pomagającej. (U Isi problem rozwiązaliśmy składkowo.)Były to trzy kanarkowe róże, które |  |
|
Inia wróciła z przedszkola w przekomicznym stroju: zamiast beżowej spódniczki na brązowe rajtuzki w kwiatki naciągnięte miała pstrokate legginsy do kolan. Okazało się, że dzieci były w parku i Inia upadła w psie odchody. Dodam tylko, że co 20 metrów |  |
|
Oglądam Brzydulę. Chwila oddechu pod dniu w biegu. Inia przysiadła na chwile koło mnie, po czym żywo zainteresowała się botkami, które spoczywały obok sofy, a które z ulgą zdjęłam po powrocie ze szkoły. Kątem oka obserwuję małą - ostrożnie wsuwa |  |
|
Dziś ostatnie zajęcia Isi to basen. Odbieram ją więc z basenów, dokąd mam dosłownie trzy kroki, Isia pakuje plecak i podaje mi zeszyt, z którym nie wie co zrobić.- A co ten zeszyt tu robi?- pytam zdziwiona, bo tornister odebrałam |
|
Kiedy wracamy ze szkoły, Isia trajkocze jak najęta, a dziś była w wyjątkowo doskonałym humorze: po pierwsze, za tydzień jadą na wycieczkę do Cyrklandu, po drugie robiła wspólnie z dziećmi plakat na temat pielęgnacji zębów, wycinając z gazet uśmiechnięte twarze |
|
odbyły się wg planu, czyli dzieci objadały się batonikami po pierwszym śniadaniu. Cała grupa podarowała Ini rysunki, spięte przez Panie w urodzinowy album, na okładce którego osobiście wypisały życzenia od siebie i dzieci. Potem maluchy, w ramach edukacji o warzywach |  |
|
Właśnie przerzuciłam część zdjęć z telefonu na dysk komputera. I znalazłam piękne zdjęcia z 8 sierpnia. Za oknem szaruga, a wtedy było tak pięknie, Pan Mąż kosił trawę w ogrodzie cioci, a dziewczynki chlapały się w basenie. Podczas koszenia trawy, |  |
|
Zapisałam Inię - na jej życzenie - do Domu Kultury na zajęcia muzyczno-taneczne "Gwiazdeczki". Kiedy wróciła z zajęć zapytałam:- No i jak dziś było?- Suuuper! A wiesz co mi się najbardziej podobało?- Co?- Jak pani wyszła z Bianką siku, to |
|
Wracamy z przedszkola. Inia wesoło podskakuje i relacjonuje zabawę:- Ale fajnie dziś było! Bawiła się z Kubą, Rafałem i Agnieszką w Power Rangers Ulja (???) Dżungli.- Jejku, a skąd ty znasz takie zabawy? Oglądasz Power Rangers? - spytał lekko przerażony |
|
Mamo - zagaiła Isia - nie chce mi się wierzyć, że ty kiedyś pracowałaś w szkole. Kiedy to dokładnie było?- W 8,5 roku temu.- A byłaś już żonata z tatą?- Byłam żoną twojego taty - poprawiłam dziecię. A ty byłaś |
|
W naszym mieście trwa Święto Ceramiki. Z tej okazji jak zwykle festyn: budy z piwem, grillem, pajda chleba, wesołe miasteczko, stragany z popcornem, kukurydzą i zabawkowym badziewiem made in China. Dziewczynki już wiele rozumieją i zgodnie przyznały, że lepiej kupić |
|
Isia przesiaduje w toalecie. Ma skłonności do prasówki właśnie w tym miejscu, podczytując moje gazety.Inia namiętnie uprzykrza się jej, co chwilę wchodząc do toalety z tysiącem pytań lub bez powodu.W końcu Isia nie wytrzymała i wydarła się na młodszą siostrę |
|
Skończył się rok szkolny, a przed nami lista kolejnych wyzwań na przyszły. Obie dziewczyny zapiszemy chyba na dodatkowe zajęcia do szkółki pływackiej. Wprawdzie Isia ma dwa razy w tygodniu w szkole basen, a Inia zaczyna od września szkółkę z przedszkolakami, |
|
Siedzimy z Inią w maluchu Cioci Basi, a Ciocia na poczcie. Maluch- atrakcja nie lada dla obu dziewczynek - można jeździć bez fotelików i bez pasów na tylnych siedzeniach, bo maluch w tej wersji takowych nie posiada. I podskakuje na |
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 » |
 |
|
|
 |