Na Open’erze nigdy, ale to nigdy nie pytaj nieznajomych, ile zapłacili za bilet
Jeszcze nie tak dawno cena biletu była po prostu obietnicą: tyle kosztuje wejście na koncert, mecz albo festiwal. Dziś coraz częściej jest raczej mrugnięciem systemu sprzedażowego, aktualnym tylko przez chwilę, zależnym od popytu, kolejki, puli, decyzji organizatora albo...algorytmu. To zmienia nie tylko ekonomię wydarzeń live, ale też psychologię zakupu. Fan nie pyta już wyłącznie, czy stać go na koncert. Zastanawia się, czy stać go na zwlekanie kupna biletu.
- Najnowszy
-
-
- Lipiec, 03
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
Wiadomości za dnia
4 Lipiec 2026