Z taką prędkością miał jechać Sebastian Majtczak. Dziennikarze ujawniają "kod prawdy"
Przed sądem gubił się w zeznaniach. Raz mówił, że jechał ok. 200 km na godz., potem było to już 170 km na godz. Sebastian Majtczak, co przyznał m.in. jego były pracownik, nieraz szarżował z ekstremalnie dużą prędkością po polskich drogach. Jaką prędkość miał na liczniku, gdy uderzył w Kię, która podróżowała rodzina z Myszkowa (woj. śląskie). Portal brd24.pl dotarł do kodu błędu, w którym się zapisała gigantyczna prędkość.
- Najnowszy
- Sierpień, 01
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
Więcej wiadomości
Wiadomości za dnia
Dziś,
2 Sierpień 2026
2 Sierpień 2026
Wiadomości według tematów
Więcej wiadomości