Sebastian z Wiktorią wjechali pod pociąg. Babcia: od drugiego roku życia ich wychowywałam
— Gdyby ten przejazd był strzeżony, do tej tragedii by nie doszło — mówi ze łzami w oczach pani Ewa, babcia Sebastiana i Wiktorii, którzy wjechali na skuterze pod rozpędzony pociąg w Jarzębiej Łące pod Wołominem (woj. mazowieckie). 14-latek zginął na miejscu. Dziewczynka walczy o życie w szpitalu. Reporter "Faktu" rozmawiał z dziadkami nastolatków. — My cały czas jesteśmy na prochach, bo inaczej nie dalibyśmy rady funkcjonować — mówi nasza rozmówczyni.
- Najnowszy
- Sierpień, 31
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
Wiadomości za dnia
1 Wrzesień 2026