Dzieciom wciskają kotlety roślinne, sami przykładu nie dają. Ministerialne stołówki pachną mięsem
Nowe zasady żywienia w szkolnych stołówkach nie przypadły uczniom do gustu. Roślinne potrawy trafiają do kosza, a dzieci wychodzą ze szkoły głodne. W tym samym czasie urzędnicy w ministerialnych bufetach objadają się mięsnymi daniami. Ba! Mają ich dziennie po kilka do wyboru. — Minister Zdrowia posiada ustawowe upoważnienie do określania wymagań dotyczących żywienia dzieci i młodzieży — mówią "Faktowi" urzędnicy zapytani o nierówne traktowanie ich i uczniów.
- Najnowszy
- Październik, 01
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
Wiadomości za dnia
2 Październik 2026