Kazimierz Marcinkiewicz: Żółć zatruwa nasz kraj. Zbudowałem wokół siebie „żelazną kopułę”
Jako obywatel oczywiście przejmuję się tym, co się dzieje w szkołach, ale nie jestem do końca zaskoczony. Powód jest prosty: w polskim życiu publicznym jest ogromna ilość agresji i właściwie nikt jej nie powstrzymuje. Proszę zwrócić uwagę, że to nie jest tylko agresja polityków – choć doszło już nawet do „szczekania” na siebie w Sejmie. To dotyczy również aktorów, piosenkarzy i osób publicznych na każdym poziomie, począwszy od najwyższego – prezydenta Karola Nawrockiego, który zamiast najbliższych współpracowników ma szczujarzy. To codzienna agresja wymierzona w polskie państwo i rząd Donalda Tuska – mówi w rozmowie z „Wprost” były premier Kazimierz Marcinkiewicz.
- Najnowszy
Wiadomości za dnia
13 Październik 2026