Nasza strona korzysta z plików cookie, aby zapewnić wygodę przeglądania i istotna informacja. Przed dalszym korzystaniem z naszej witryny zgadzasz się i akceptujesz naszą Politykę plików cookie i prywatność.

Iga Świątek w trybie alarmowym. Niepokój po meczu Polki. Jak to wyjaśnić?

sport.interia.pl

Iga Świątek w trybie alarmowym. Niepokój po meczu Polki. Jak to wyjaśnić?

Epicki, magiczny, wymykający się wszelkim zdroworozsądkowym prawidłom - tak wyglądał ubiegłoroczny finał Igi Świątek w Wimbledonie, w którym oczarowała cały tenisowy świat, rozbijając w pył 6:0, 6:0 Amandę Anisimovą, która płakała jak bóbr. Teraz do Londynu przyjechała zawodniczka w zupełnie innym momencie kariery, w tym roku nie dotarła do żadnego finału, a przywilej powrotu na magiczną trawę wiązał się także z dodatkową presją. Niestety znów oglądaliśmy Igę w niewytłumaczalnych przestojach. Wyszarpała wygraną, ale jej wejście w turniej niepokoi i każe stawiać ważne pytania.

  • Najnowszy
Więcej wiadomości

Wiadomości za dnia

Dziś,
2 Lipiec 2026

Wiadomości według tematów

Więcej wiadomości