Króciutka przygoda Sabalenki z drugą rundą w Pekinie. Koniec po 62 minutach
W piątek w Narodowym Centrum Tenisowym w Pekinie do zmagań w China Open przystąpiły już zawodniczki rozstawione. Ten status miała m.in. Maja Chwalińska, która gładko przegrała jednak z Dajaną Jastremską. Na sam koniec dnia na korcie Diamond pojawiła się z kolei Aryna Sabalenka - dla niej potyczka z Renatą Zarazuą była pierwszą od niemal dwóch lat w nowej roli. Czyli zawodniczki goniącej liderkę rankingu. Jak wypadł ten test dla Białorusinki? Triumfatorkę poznaliśmy już po 62 minutach.
- Najnowszy
- Październik, 02
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
Wiadomości za dnia
3 Październik 2026