Nasza strona korzysta z plików cookie, aby zapewnić wygodę przeglądania i istotna informacja. Przed dalszym korzystaniem z naszej witryny zgadzasz się i akceptujesz naszą Politykę plików cookie i prywatność.

Kompromitacja młodzieżowej reprezentacji Polski we Włoszech

i.pl

Kompromitacja młodzieżowej reprezentacji Polski we Włoszech

Reprezentacja Polski do lat 21 mimo wygranych wszystkich dziewięciu meczów w eliminacjach młodzieżowych mistrzostw Europy, przed starciem z Włochami wciąż nie była pewna bezpośredniego awansu na turniej. By uniknąć baraży, Biało-Czerwoni mogli przegrać maksymalnie 0:1 lub 1:2. Remis i zwycięstwo naturalnie dawały awans bez patrzenia na inne zespoły.

Niestety od samego początku spotkania w Pescarze zdecydowanie lepiej prezentowali się gospodarze. Polski bramkarz Marcel Łubik dwoił się i troił we własnej bramce, ale niestety już w 16. minucie po raz pierwszy musiał wyciągać piłkę z bramki. Wynik otworzył 22-letni prawoskrzydłowy Luca Koleosho, grający na co dzień we francuskim Paris FC.

Zanim na zegarze wybiło pół godziny gry, Włosi prowadzili już 2:0. W 26. minucie do siatki trafił środkowy pomocnik Cher Ndour z ACF Fiorentina i reprezentacja Polski spadła na 2. miejsce w tabeli swojej grupy.

W pierwszej połowie miejscowi mieli jeszcze kilka okazji do podwyższenia prowadzenia i wynik 2:0 do przerwy wydawał się być szczęśliwym dla Biało-Czerwonych.

początek drugiej połowy był obiecujący. Reprezentacja Polski ruszyła do ataku i wydawało się, że mają argumenty do ruszenia w pogoni za odrobieniem wyniku. Rzeczywistość okazała się brutalna. W 54. minucie wątpliwości rozwiał 22-letni Cher Ndour, który pokusił się o zaskakujący strzał z około 60 metrów, wysunięty przed własne pole karne Marcel Łubik nie zdążył wrócić do bramki i futbolówka znów zatrzepotała w siatce.

Chwilę przed upływem godziny gry prowadzenie Włochów podwyższył Luca Lipani, a nastrojów polskich kibiców nie poprawił nawet gol Daniela Mikołajewskiego z 65. minuty, bo w następnej akcji gospodarze trafili na 5:1. Na listę strzelców wpisał się 20-letni prawoskrzydłowy Seydou Fini.

W końcówce padły jeszcze dwie bramki, po jednej dla każdej z drużyn. Dla reprezentacji Polski przepięknym uderzeniem z dystansu trafił Jakub Żewłakow, dla którego był to debiutancki gol w kadrze narodowej. Ponownie minutę później odpowiedział Luigi Cherubini.

Wysoka porażka Polaków sprawiła, że szanse na bezpośredni awans do młodzieżowych mistrzostw Europy są iluzoryczne. Wszystko rozstrzygnie się we wtorek, kiedy swoje mecze rozegrają Niemcy i Grecja. Jakiekolwiek zwycięstwo którejś z dwóch reprezentacji sprawi, że Biało-Czerwoni zostaną zepchnięci do baraży.

  • Najnowszy
Więcej wiadomości

Wiadomości za dnia

Dziś,
6 Październik 2026

Wiadomości według tematów

Więcej wiadomości