Tragedia w Hiszpanii. Nie żyje napastnik Teneryfy uderzony kolanem przez bramkarza Andorry. Zmarł w szpitalu
Przypomnijmy, poniedziałkowy mecz Tenerife z Andorrą w hiszpańskiej Segunda Division, czyli na drugim poziomie rozgrywek piłkarskich, został przerwany w doliczonym czasie gry. Powodem był poważny uraz głowy, jakiego doznał napastnik gospodarzy Jesus de Miguel po zderzeniu z bramkarzem rywali Jesusem Owono
W siódmej minucie doliczonego czasu gry, przy wyniku 2:2, Owono wybiegł daleko przed bramkę, by wybić piłkę, i - jak się wydaje - uderzył kolanem w głowę De Miguela. Zawodnik Tenerife upadł na murawę i stracił przytomność, a sędzia ukarał golkipera Andorry czerwoną kartką.
Podczas gdy sztab medyczny udzielał pomocy De Miguelowi, zawodnicy obu drużyn z niepokojem przyglądali się sytuacji. Niektórzy z kolegów z zespołu poszkodowanego piłkarza nie potrafili powstrzymać łez.
De Miguel został przewieziony karetką do szpitala w celu przeprowadzenia pilnych badań. Według doniesień hiszpańskich mediów zawodnik odzyskał przytomność. W nocy jednak jego stan się pogorszył. Nad ranem poinformowano o śmierci... Spotkanie Tenerife - Andorra miało pierwotnie odbyć się w niedzielę, jednak zostało przełożone o jeden dzień ze względu na ostrzeżenie przed intensywnymi opadami deszczu na wyspie. PAP
- Najnowszy
Wiadomości za dnia
3 Listopad 2026