Czekasz na serię Galaxy S27? Dobre wieści, Samsung się rozpędza
Po latach powolnego ładowania smartfonów Samsung coraz bardziej się przekonuje do większej mocy. W nadchodzącej generacji Galaxy S27 już dwa modele będą zasilane prawie jak flagowce.Przez lata Samsung ograniczał swoje topowe smartfony do ładowania o mocy 45 W. Kiedy chińska konkurencja przebiła już dawno granicę 100 W (nie mówiąc o eksperymentach z 200 W czy 240 W), koreański producent trzymał się standardu, który wszedł na rynek w… 2019 roku. W końcu jednak zaczyna się przekonywać do wyższej mocy.Pierwsza zmiana nadeszła wraz z tegorocznym Galaxy S26 Ultra, który wprowadził obsługę 60 W. W kolejnej generacji będzie jeszcze lepiej. Baza danych chińskiego urzędu certyfikacji 3C wskazuje, że producent utrzyma tę moc w Galaxy S27 Ultra, a dodatkowo zaoferuje ją w jeszcze jednym wariancie.
- Najnowszy
Wiadomości za dnia
9 Wrzesień 2026